Fumerie Parfumerie

Mal-Aimé • Parfum d'Empire

Mal-Aimé • Parfum d'Empire - Main image
$70 $140 In stock

Category: Zapach

Dom Parfum d'Empire
Rok premiery 2021
Perfumiarz Marc-Antoine Corticchiato
Rodzina zapachowa Chypre
Nuty Korsykański dziki organiczny oman, absolut pokrzywy, jeżyna, oset, korzenie irysa

Opis „Po francusku chwasty nazywane są «mauvaises herbes» – złymi ziołami. Uważam, że to niesprawiedliwe, ponieważ są obfite i mają wiele właściwości zdrowotnych – na przykład oman czy pokrzywa. Nigdy nie miałem serca wyrwać dzikiego omanu, który rośnie w moim ogrodzie w sercu makii.” – Marc-Antoine Corticchiato.

Brzegi, zbocza, wąwozy i nieużytki. Widzisz je wszędzie. Nie czujesz ich nigdzie. Żaden zapach ich nie celebruje. A jednak są pachnące, te rośliny, które nazywamy chwastami, ponieważ są niechciane. Ponieważ rosną same, spontanicznie, beztrosko, wieloletnie, nieokiełznane. Wzgardzone przez ludzi, jak wyrzutki i outsiderzy, którzy zaciekle strzegą swojej prawdziwej szlachetności z powściągliwości lub dlatego, że niczego od nikogo nie chcą.

Mal-Aimé to hołd Marca-Antoine'a Corticchiato dla roślin wygnanych z flakonów perfum i eleganckich dzielnic. Idąc pod prąd niszowej perfumerii, która rości sobie prawo wyłącznie do szlachetnych składników, ikonoklastyczny Mal-Aimé czerpie inspirację z rośliny tak pospolitej, jak jej esencja jest rzadka. W rzeczywistości jest to pierwszy raz, gdy użyto jej w perfumiarstwie.

Pachnący oman – znany botanikom jako inula graveolens – rośnie w całej Korsyce w potarganych kępach drobnych żółtych kwiatów. Jego olejek eteryczny, destylowany z roślin zbieranych w makii i certyfikowany jako organiczny, to prawdziwa skarbnica dla perfumiarza. Z biegiem godzin szmaragdowo zielona esencja rozwija dziko hojne oblicza.

Ziołowy? To najmniej, czego można by się spodziewać, biorąc pod uwagę jego naturę. Ale oman zapożycza również swój zapach od róż, a słodycz od miodu. Jego woń jest tak słoneczna jak kolor jego kwiatów, a jednocześnie drzewna, słona i piżmowa.

Wokół tego pięknego buntownika to procesja wszystkich niekochanych – ostów, pokrzyw, jeżyn i korzeni – którą Marc-Antoine Corticchiato przywołuje, aby po raz kolejny uczcić swoją rodzinną Korsykę.